Ostatnio sporo myślałem o Pornografii Gombrowicza.
książkę przeczytałem ze 3 miesiące temu, jednak czuję chęć zostawienia tu kilku zdawkowych zdań na jej temat.
Jako osoba względnie młoda traktuję Pornografię jako książkę nie do końca przystępną czytelnikowi w moim wieku. Kategoria młodości widzianej z różnej perspektywy dorosłej stanowi tu bowiem główną warstwę utworu (chociaż jak wiadomo próba dostrzeżenia pewnej linearnej koncepcji ideowej u Gombrowicza, to zadanie wręcz niemożliwe - zawsze bowiem każdą część jego świata widzimy jako nieuchwytną wiązkę przeciśniętą przez pryzmat 'miedzyludzkiego').
Pierwsza część zapowiadała się dla mnie wybornie - mamy tu do czynienia z przedstawieniem praktycznie powojennego już nihilizmu i wyjałowienia wartości - o których powstały już elaboraty, ale Gombrowicz opisuje to w swój jakże sprytny, autorski sposób. Wszystko połączone z kolejną już próbą wyśmiania narodowo-katolickich mitów.
Dalsza część książki skupia się jednak na określeniu relacji tego 'starego świata' z nowoczesną, nieuchwytną i poddaną degrengoladzie kategorią młodości pokazanej i przetrawionej z perspektywy różnych form dorosłości, która nie do końca do mnie trafia - po pierwsze z racji wieku, a po drugie zapewne z faktu, iż żyję w czasach zgoła innych. Być może ów nieuchwytna i przewartościowana młodość w czasach nastałych pośrednio po erze beatników, rewolucji seksualnej oraz przeżartej postmodernizmem jest aż nazbyt oczywista, że nie do końca przyswajam zainteresowanie nią.
Ferdydurke należy czytać uniwersalnie. Pornografia nie jest skierowana do generalnie wyznaczonego adresata - krąg potencjalnych czytelników jest zawężony biorąc pod uwagę powyższe kryterium wieku.
Całość podszyta jest ciekawym smaczkiem homoseksualnej, ulotnej i bardzo tajemniczej relacji dwóch głównych postaci. Jak Filidor dzieckiem podszyty był - tak pornografia podszyta ciekawą wersją seksualności jest. #łacińskaskładnia
Figle z Witoldem zawsze spoko.
Do książki (jako fan Gombrowicza) bez wątpienia wrócę. Niemniej jednak na tę chwilę zostawiam solidne 6/10.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz